Małe jest piękne


W każdy poniedziałek o 13:00

Cykl poświęcony kontynuatorom rodzinnych tradycji, ale również tym, którzy te tradycje być może zapoczątkują - mistrzom, rzemieślnikom, drobnym wytwórcom, pracującym na co dzień w małych zakładach, dbającym o jakość wykonywanych usług, wkładającym serce w produkowane przedmioty. 

Kontakt z autorką: daria.smolarek@dobre.radio

Powiązane podcasty

Małe jest piękne // Odc. 16
Audycja: Małe jest piękne »
Premiera: 08.02.2021
The Kempisty Company powstała w 1880 roku. Najpierw w Stanach Zjednoczonych (do których wyjechał jeden z braci Kempisty, Piotr), a potem w Lublinie (w którym rezydował drugi z braci, Jan). Firma produkowała maszyny do szycia, miała swoje oddziały w całej Polsce, a nawet oferowała sprzedaż ratalną. Polska filia jeszcze przed drugą wojną światową przeniosła się z działalnością do Warszawy i była silną konkurencją dla popularnego Singera. Czasy powojenne nie były łaskawe dla prywatnej działalności, więc Jan Kempisty, wraz ze wspólnikiem i jednocześnie zięciem, Janem Raczyńskim postawili na serwis i naprawy, odchodząc od produkcji maszyn. W dzisiejszym odcinku „Małe jest piękne” rozmawiamy z Panem Sławomirem Dudikiem, który przejął rodzinny interes po wujku, Janie Raczyńskim. W jego warsztacie przy Wspólnej 54a użytkowa funkcja starych maszyn do szycia coraz częściej oddaje pola sentymentowi do tego, co minęło, a co coraz częściej staje się fundamentem niełatwej codzienności.
Małe jest piękne // Odc. 15
Audycja: Małe jest piękne »
Premiera: 01.02.2021
Coraz częściej zakochujemy się w meblach z PRL-u, które jeszcze niedawno miłośnicy tanich meblościanek w kolorze wiśni po prostu wyrzucali na śmietnik. Kto na strychu lub w piwnicy znalazł stary fotel po dziadkach lub kupił mieszkanie wraz ze stojącą w nim wersalką z lat 60-tych ręka w górę! Jeżeli zastanawialiście się, czy odnowienie ich ma sens i czy są jakieś magiczne dłonie, które mogłyby przywrócić im dawną świetność, to owszem, są.
Małe jest piękne // Odc. 14
Audycja: Małe jest piękne »
Premiera: 25.01.2021
Gościem Darii Smolarek jest dzisiaj Ryszard Baryliński z pracowni pędzli i szczotek mieszczącej się w Warszawie przy ul. Poznańskiej 26. Pan Ryszard mawia, że drogę życiową wybrał Mu dziadek, podejmując po I wojnie światowej naukę zawodu szczotkarza. Było to tym bardziej wyjątkowe, że dziadek w wyniku perturbacji spowodowanych czynnym udziałem w walce stracił wzrok. Niezwykły hart ducha skromnego rzemieślnika doprowadził do otwarcia po kolejnej wojnie małego zakładu, który współprowadził z żoną, a potem przekazania go synowi. Pan Ryszard jest więc trzecim pokoleniem szczotkarzy. Znajdziecie u Niego szczotki do pielęgnacji brody, do delikatnych włosów niemowlęcych, ale i do zamiatania, jak również do terapeutycznych masaży.
Małe jest piękne // Odc. 13
Audycja: Małe jest piękne »
Premiera: 11.01.2021
Kiedy ma się 22 lata i przejmuje rodzinny interes potrzeba sporo odwagi. Podobnie gdy rozpoczyna się działalność w niepewnych czasach PRL-u. Piotr Janiszewski, który wraz z mamą, panią Anną Smolińską - Janiszewską odwiedził studio Dobrego Radia, mimo młodego wieku ma jej chyba tyle samo, co Jego dziadek, Stanisław Smoliński, słynny optyk z Wilczej. 35 lat pracy pani Anny w rodzinnym zakładzie również zaowocowało mnóstwem wspomnień. Posłuchajcie opowieści o niezależności, podążaniu za marzeniami, ciężkiej pracy, wizjonerskich projektach i o tym, co może wyniknąć dobrego, gdy stateczne doświadczenie spotyka się z młodością działającą bez kompleksów.
Małe jest piękne // Odc. 13
Audycja: Małe jest piękne »
Premiera: 04.01.2021
ierwsza rozmowa 2021 roku w „Małe jest piękne” to spotkanie z Piotrem Jędrasem, z wykształcenia architektem, z zamiłowania.. nożownikiem. Dziecięce zainteresowanie historią i archeologią spowodowały, że znaleziony przypadkiem eksponat stał się inspiracją do nietypowego hobby. Ażeby przetopić stal na pierwszy własnoręcznie wykonany nóż, Piotr użył podwórkowego grilla. Uczestnictwo w licealnej grupie rekonstrukcyjnej zachęciło do kolejnych działań. Zrobione wówczas noże rozeszły się wśród znajomych. Uśpiona w czasie studiów pasja wróciła po podjęciu pracy zawodowej i wkrótce przeszła płynnie w sposób na życie. W tej chwili prowadzona z przyjaciółmi na warszawskim Powiślu manufaktura „Kłosy” nie tylko wytwarza małe dzieła sztuki użytkowej, ale organizuje warsztaty dla zapaleńców i udostępnia przestrzeń do coworkingu. Jeśli chcecie dowiedzieć się jak pokochać nóż z wzajemnością oraz dlaczego ludzie, z którymi pracujemy są ważniejsi niż stan naszego konta, przytulcie do nas ucho.